Praca programisty w branży badawczej jest bardzo wymagająca. Zakres tworzonych aplikacji jest bardzo szeroki, obejmuje on zarówno projekty mało powiązane z programowaniem, jak np.: audyty usability, czy też projektowanie interfejsów, aż do bardzo złożonych niskopoziomowych aplikacji, które działają w tle, a użytkownik końcowy widzi tylko niewielką część oprogramowania, zazwyczaj raporty.
Takie aplikacje to są zazwyczaj pajączki internetowe – polega to na tym iż procedura skanuje sieć w poszukiwaniu zadanych informacji. Następnie te dane są analizowane i ostatecznie jest wysyłany raport z działania na e-mail oraz jest on prezentowany w specjalnym panelu.
W swojej karierze stworzyłem wiele takich aplikacji, poniżej prezentuje przykładową liste i krótki opis:
- Skaner ofert pracy
Aplikacja skanowała wszystkie serwisy z ogłoszeniami o pracę ściągając je na dysk -> dziennie było to ponad 1 GB danych
Następnie następowały procedury analizujące dane – ostatecznym wynikiem był raport przedstawiający zmiany w serwisach w odniesieniu do przeszłości - Skaner porównywarek
System skanował wszystkie wiodące porównywarki produktów wyciągając z nich opinie na temat zadanych grup produktowych: np.: telefony komórkowe.
W kolejnym kroku opinie były kategoryzowane pod względem treści: pozytywne/negatywne. Końcowy użytkownik otrzymywał raport w którym można było znaleźć porównanie kilku producentów danych produktów: np.: porównanie Nokia vs Samsung. - Skanery serwisów społecznościowych
Bardzo ciekawym zadaniem było napisanie skryptu który logował się na konto użytkownika i rozsyłał zaproszenia do innych osób zarejestrowanych w serwisie.
Efektem był profil na którym miałem 1000 znajomych – utworzony w jeden dzień. Taki skrypt napisałem dla serwisu nasza-klasa.pl
Jak widać jest wiele zastosowań skanerów i robaczków internetowych – są to bardzo ciekawe rozwiązania gdyż programista jest zmuszony napisać aplikacje która wykonuje operacje dotychczas zarezerwowane tylko dla ludzi (np.: masowe ściąganie danych, zapraszanie ludzi).